Pierwszy track day nie wymaga budowy auta wyścigowego, ale wymaga sprawnych hamulców, dobrych opon, kontroli płynów, usunięcia luźnych przedmiotów z kabiny i znajomości regulaminu obiektu. Najtańsze przygotowanie samochodu na tor zaczyna się od serwisu, nie od tuningu. To ważne dla kierowców z całej Polski, którzy chcą pojechać na tor bez przepalania budżetu i bez ryzykownych skrótów.

BMW E36 i Mazda MX-5 od lat należą do najczęściej wybieranych aut na amatorskie track daye w Polsce. Oba modele mają napęd na tył, ogromne zaplecze części i duże społeczności kierowców torowych. Różnią się jednak charakterem, kosztami przygotowania i zachowaniem na torze.